Inne Przygotowania

Latający Holender to on!

Tajemnicą poliszynela jest, że Błażej z Michałem, którego ostatnio Wam przedstawiliśmy, poznali się na STS Pogoria. Czego pewnie nie wiecie, to że na Pogorii była także Monika, która również do nas dołączyła. Jej nie mieliście jeszcze okazji poznać – właśnie żegluje gdzieś po lodowatej Antarktyce, więc nie miała jak Wam powiedzieć „Dzień dobry!”. Okazję do tego ma natomiast nasz Latający Holender – Łukasz, który dziwnym trafem na Pogorii był oficerem wachtowym Moniki i Błażeja!

Niepokorny typ o niespokojnym duchu

Jako oficer na STS Pogoria i wcześniej na S/Y Zawisza Czarny przepłynął sporo ponad 10.000 mil morskich. Ponad pół roku spędził jako wykładowca podczas Szkoły pod Żaglami kpt. Krzysztofa Baranowskiego i Katolickiej Szkoły pod Żaglami. Tym samym maczał palce w wychowaniu wielu młodych żeglarzy.

Łukasz - Latający Holender
Łukasz - Latający Holender

Jest kapitanem jachtowym ze sporym doświadczeniem żeglarskim. Prowadził wiele rejsów – nie tylko na czarterowych jachtach, ale też na swojej żółtej Murenie 30 o słodkiej nazwie „Cecilia”. Tym ostatnim jachtem wygrał w klasie Open2 regaty SailBook Cup 2015 – nieoficjalne Długodystansowe Morskie Mistrzostwa Polski. Posiadana wiedza i doświadczenie pozwoliły mu konsultować publikacje żeglarskie, pomagając nawet tak wybitnym kapitanom jak Krzysztof Baranowski.

Jako nastolatek odkrył góry, które pochłonęły go na wiele lat i które podbijał podczas niezliczonych wyjazdów. Poznawał je chodząc szlakami, wspinając się, a czasem na nartach – w Polsce, Europie i byłych republikach radzieckich. Fascynat zimowych zjazdów na jabłuszku z najwyższych partii gór.

Łukasz - Latający Holender
Łukasz - Latający Holender

Przyczajony tygrys, ukryty smok

W życiu imał się różnych zajęć. Przez lata pracował w korporacjach, by potem zacząć przygodę z własną firmą. Następnie postawił na karierę w urzędzie. Ostatecznie, będąc absolwentem Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego zaczął pomagać ludziom jako ratownik medyczny na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Dla odreagowania zajął się strzelectwem sportowym, stale poprawiając swoje wyniki. Tym samym dążenie do celu ma trwale zaszczepione w palcu wskazującym i oku.

Zafascynowany motoryzacją brał udział w rajdach pojazdów historycznych Polskim Fiatem 125p w wersji sanitarnej. Od wielu lat zauroczony Mongolią, marzy by dojechać tam samochodem bezpośrednio z domu. Mamy nadzieję, że jakimś mniej zabytkowym wozem!

Łukasz - Latający Holender
Łukasz - Latający Holender

Propozycja udziału w rejsie dookoła świata pomimo, iż umożliwiała realizację młodzieńczych marzeń, spowodowała nie mały zamęt. Rachunek tego, jak silne cumy wiążą go z lądem, nie należał do najprostszych. Jednak pogoń za marzeniami i doborowa załoga ostatecznie wygrały.

W czasie OSHEE World Expedition będziemy starać się wykorzystać przede wszystkim jego doświadczenie żeglarskie. Znając jednak nasze pomysły i temperament, doświadczenie medyczne też może być cenne. Na pewno nie raz przetestujemy jego opanowanie i zimną krew!

W tekście wykorzystano zdjęcia Pirate Photo.

Może Ci się także spodobać...

Brak komentarzy

Napisz komentarz