Organizacja Podróże

Apteczka podróżna – co spakować?

Planując nasze wyjazdy, zawsze powinna towarzyszyć nam apteczka podróżna. To, co powinno się w niej znaleźć, zależy w dużej mierze od miejsca, w które się wybieramy. Podróżując do miejsc cywilizowanych, gdzie mamy dostęp do apteki, mamy trochę ułatwione zadanie, bo zawsze możemy zakupić niezbędny specyfik. A co zabrać, gdy planujemy wyprawę, której trasa biegnie przez najbardziej dzikie i niedostępne obszary świata, a w dodatku ma potrwać trzy i pół roku?

Do problemu zabezpieczenia medycznego oraz niezbędnych leków podeszliśmy przygotowując się do naszej ekspedycji OSHEE World Expedition już kilka miesięcy temu. Wtedy zaczęliśmy zgłębiać wiedzę w tym temacie, studiując liczne książki oraz odbyliśmy wiele pouczających rozmów z zaprzyjaźnionymi medykami, w tym naszym “nadwornym lekarzem”, czyli moją mamą, która jest pulmonologiem i internistą z ponad 35-letnim doświadczeniem. Oto do jakich doszliśmy wniosków…

Od czego zacząć?

Zanim zabierzemy się za kompletowanie naszej apteczki, warto spotkać się ze specjalistą. I to nie jednym.

Pierwszym krokiem powinna być konsultacja z lekarzem internistą. Warto przed każdą co najmniej kilkumiesięczną podróżą przeprowadzić podstawowe badania jak morfologia, badanie moczu czy prześwietlenie płuc. Dzięki temu będziemy wiedzieli, jaki jest nasz faktyczny stan zdrowia i czy na pewno możemy uczestniczyć w wyprawie. W rozmowie z lekarzem powinniśmy opowiedzieć o naszych planach, a w szczególności o trasie, długości jej trwania, rodzaju zakwaterowania, alergiach, nosicielstwie chorób zakaźnych, przebytych chorobach czy – w przypadku kobiet – o ciąży. Wizyta lekarska jest obowiązkowa w przypadku gdy chorujemy na przewlekłe choroby wymagające leczenia farmakologicznego – w celu ustalenia zasad postępowania w perspektywie tak długiej nieobecności w Polsce. Lekarz przepisze nam również niezbędne leki na receptę.

Drugą rzeczą jest odbycie konsultacji w poradni medycyny podróży oraz oczywiście wykonanie obowiązkowych lub zalecanych szczepień ochronnych. Więcej na ten temat znajdziecie w artykule „Czas na szczepienia ochronne”. Nie zapomnijcie zabrać ze sobą w podróż żółtej książeczki szczepień!

Warto również udać się na kontrolę i ewentualne leczenie do stomatologa. Nie ma nic gorszego niż potworny, odbierający chęć do życia ból zęba na środku oceanu czy w dżungli.

Wizyta u lekarza

Lekarstwa
Stomatolog

Apteczka podróżna – niezbędne minimum

  1. Odpowiednio dostosowany do długości podróży zapas leków przyjmowanych z powodu chorób przewlekłych lub antykoncepcji
  2. Leki przeciwmalaryczne – jeżeli wybieramy się do krajów, w których występuje ta groźna choroba (więcej na ten temat już wkrótce w kolejnych artykule)
  3. Repelenty 50% DEET
  4. Leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe
  5. Leki na chorobę lokomocyjną
  6. Leki przeciwalergiczne na alergię kontaktową, wziewną czy pokarmową
  7. Leki przeciwbiegunkowe
  8. Antybiotyki (na choroby układu oddechowego, moczowego i skóry)
  9. Leki przeciwkaszlowe i na zapalenie gardła
  10. Maść na stłuczenia i obrzęki pourazowe
  11. Środki do odkażania skóry
  12. Środki opatrunkowe, w tym plastry, bandaże zwykłe i elastyczne, opatrunki jałowe oraz plastry do zamykania ran
  13. Krople do oczu i uszu
  14. Termometr i stetoskop
  15. Leki na ukąszenia
  16. Leki na poparzenia
  17. Płyny nawadniające
  18. Okulary przeciwsłoneczne
  19. Dodatkowa para okularów korekcyjnych (jeżeli mamy wadę wzroku) lub zestaw soczewek kontaktowych i płynów do pielęgnacji
  20. Zapas kremów z filtrem

Nie zapomnijmy również o opaskach usztywniających na stawy (np. kolanowy, łokciowy), nożyczkach, skalpelu, strzykawkach i igłach, pęsecie, rękawiczkach lateksowych, folii ratowniczej NRC, maseczce do wykonywania sztucznego oddychania oraz taśmie usztywniającej złamania.

Dodatkowo warto w apteczce mieć polisę ubezpieczeniową lub jej kopię, kserokopię paszportu, zdjęcia paszportowe do kolejnych wiz oraz żółtą książeczkę, która jest Międzynarodowym Świadectwem Szczepień.

Jeżeli apteczka będzie nam służyła na łodzi, warto by nasze leki i środki opatrunkowe znajdowały się w wodoszczelnym opakowaniu.

Czy coś jeszcze?

Obecnie na rynku dostępne są defibrylatory AED, dzięki którym – po przeszkoleniu – jesteśmy w stanie w łatwy sposób udzielać pomocy osobom z zatrzymaniem krążenia. Jeżeli macie możliwość zakupu takiego urządzenia, na pewno warto je mieć ze sobą na łodzi czy w aucie. Pamiętajcie jednak by odbyć wcześniej specjalistyczne szkolenie.

Defibrylator AED

Defibrylator AED RKO

I tak doszliśmy do ostatniej bardzo ważnej kwestii: pierwszej pomocy przedmedycznej.

Niezwykle istotną rzeczą jest odpowiednie przeszkolenie z pierwszej pomocy RKO, tak byśmy wiedzieli jak zachować się w razie wypadku, jak zadbać o własne bezpieczeństwo w sytuacji niesienia pomocy innym oraz jak wykonywać sztuczne oddychanie i masaż serca. Obecnie na rynku można znaleźć wiele firm oferujących takie szkolenia, gdzie w ciągu jednego lub dwóch popołudni zdobędziemy podstawy fachowej wiedzy. Tym niemniej, przy dłuższych podróżach, warto zapisać się na specjalistyczne, nawet kilkudniowe szkolenie.

Jeśli w czasie Waszej podróży macie zamiar spędzić więcej czasu na morzu, doskonałym rozwiązaniem jest zintegrowany kurs bezpieczeństwa STCW, który obejmuje następujące 4 kursy podstawowe:

  1. indywidualne techniki ratunkowe (ITR),
  2. przeciwpożarowy,
  3. elementarne zasady udzielania pierwszej pomocy medycznej,
  4. bezpieczeństwo własne i odpowiedzialność wspólna.

Ta wiedza może uratować czyjeś życie! Dzięki niej będziecie się czuli bezpieczniej.

Może Ci się także spodobać...

Brak komentarzy

Napisz komentarz